Kilka lat rozmów, bo pierwsze rozmowy zaczęły się chyba w 2016 roku; rysowania tras – pierwszy rysunek trasy powstał w 2018 roku; układania nieśmiałych planów i oto przechodzimy do czynów. Nareszcie! Miejsce startu opłacone a ja zajmuję się przygotowaniem jachtu i załogi do regat przez Atlantyk a potem… dookoła świata.