Marzysz o podróży do egzotycznego raju, gdzie turkusowe fale otulają rajskie wyspy, a przyroda zachwyca swoją dzikością i pięknem? Belize to prawdziwa perła Karaibów – kraj pełen niezwykłych przygód, ukrytych lagun i krystalicznie czystej wody, idealnej do żeglugi i nurkowania.

Belize to wciąż mało odwiedzany rejon, pełen dzikich, dziewiczych plaż, ukrytych atoli oraz barwnych raf, które kuszą swoimi urokami. A jest tam co oglądać.

    1. ponad 250 kilometrów rafy barierowej!, która jest wpisana na listę światowego dziedzictwa
    2. Plaże z białego piasku a przed nimi liczne kotwicowiska.
    3. Obłędne miejsce na nurkowanie ze sprzętem i bez
    4. Ponad 450 wysp, wysepek i atoli gdzie żyje ponad 500 gatunków ryb i 100 gatunków korali!
    5. Turneffe Atoll – jeden z największych atoli w tej części świata, oferujący niesamowite spotkania z egzotycznymi rybami, płaszczkami i rekinami rafowymi. I zapewne uda nam się tu złowić langustę na kolację.
    6. Glover’s Reef – miejsce idealne dla miłośników nurkowania. Możesz tu odkryć podwodny świat pełen kolorowych koralowców i egzotycznych stworzeń morskich.
    7. Rezerwat Half Moon Cay, który jest schronieniem dla ponad stu gatunków ptaków, żółwi i jaszczurek, a podwodna sciana Half Moon Cay Wall – sięgająca 1000 metrów pod poziom wody to obłędne miejsce nurkowe

A co poza tym?

Ruiny Majów Lamanai, Xanantunich, Jaskinia Actun Tunichil Muknal i inne atrakcje lądowe przed, po i w trakcie rejsu.

REJS TRWA DWA TYGODNIE. Z mojego doświadczenia (a przeżeglowałem tam kilka miesięcy) to optymalny czas, by móc cieszyć się zarówno żeglowaniem jak i licznymi lądowymi atrakcjami, które ten piękny rejon oferuje, a które warto zobaczyć. Rejs tygodniowy pozwala jedynie „odhaczyć” wyspy – dopłynąć po południu, zrobić krótki spacer lub pójść do knajpy i… gnać dalej. Dwa tygodnie pozwalają na pełne zanurzenie się w Pacyficzny klimat.

Na czym?

Katamaran 40-45 stóp, a więc w rozsądnej wielkości i komforcie. Na pewno będzie wyposażony w odsalarkę, wiatraki w kabinach i prawdopodobnie klimatyzację. Co ważne – nie lubię pływać w „kurniku”, gdzie nie ma miejsca na prywatność i schowanie walizek, dlatego na pokładzie będzie max 8 uczestników rejsu.

Jeśli lubisz ścisk, chodzenie po głowach ludzi śpiacych w mesie, upychanie w „skipperkach” i reglamentowanie wody, bo jacht z odsalarką kosztuje więcej – zapraszam do konkurencji.

Cena: 2 300 euro / miejsce w kabinie 2 osobowej z łazienką.

W cenie: miejsce na jachcie, ponton, silnik do pontonu, zabawki wodne, wędka, bo ceviche z mahi-mahi, to rzecz warta grzechu! Opieka polskojęzycznego skippera doskonale znającego akwen i jego atrakcje

Kasa jachtowa: ok 600 USD – paliwo, woda, bojki, wyżywienie, napoje. Rozliczana po rejsie.

Loty z Warszawy: od 1200 USD

TUAJ zobacz kalendarz rejsów.

   

Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – Wyprawa na Wielką Rafę

Belize to mały kraj o wielkim sercu i jeszcze większych podwodnych skarbach. Dla żeglarzy jest to brama do drugiego co do wielkości systemu rafy barierowej na świecie (zaraz po australijskiej). To akwen, który łączy karaibski luz z niesamowitą bioróżnorodnością. Jeśli zastanawiasz się nad zmianą kierunku z popularnych BVI czy Martyniki na coś bardziej dzikiego, Belize będzie strzałem w dziesiątkę. Poniżej odpowiadamy na pytania, które pomogą Ci zaplanować tę egzotyczną przygodę.

  
 

Sekretem Belize jest jego geologia. Wzdłuż całego wybrzeża ciągnie się Mezoamerykańska Rafa Barierowa. Tworzy ona naturalny falochron, dzięki któremu wody między lądem a rafą są spokojne, płaskie i bezpieczne, nawet gdy na otwartym oceanie wieje silny pasat. To sprawia, że żeglowanie tutaj to czysta przyjemność – brak uciążliwego zafalowania przy jednoczesnym dostępie do stałego wiatru. To idealne warunki dla rodzin i osób, które obawiają się choroby morskiej.

Ale to, co przyciąga najbardziej, to podwodny świat. Belize wyspy (lokalnie zwane Cayes) są rozsiane wzdłuż rafy jak perły. Wystarczy założyć maskę i rurkę, by wejść do innego wymiaru. Pływanie z rekinami wąsatymi (nurse sharks), płaszczkami, żółwiami i tysiącami kolorowych ryb to tutaj codzienność, a nie rzadka atrakcja. Woda jest tak przejrzysta, że dno widać z pokładu jachtu nawet na głębokości kilkunastu metrów. To akwen, gdzie żeglarstwo jest tylko wstępem do eksploracji natury. 

Wybierając się do Belize, zauważysz, że floty czarterowe składają się niemal wyłącznie z dwukadłubowców. Hasło belize katamaran jest kluczem do udanych wakacji w tym regionie. Wynika to z głębokości wody. Obszar między lądem a rafą barierową jest relatywnie płytki. Wiele najpiękniejszych kotwicowisk i przejść między wyspami ma głębokość zaledwie 1,5 – 2 metrów. Jacht jednokadłubowy z głębokim kilem miałby ogromne trudności z dotarciem do tych miejsc, a nawigacja nim byłaby ciągłym stresem.

Katamaran, dzięki swojemu niewielkiemu zanurzeniu, pozwala wpłynąć niemal na plażę i bezpiecznie poruszać się po płytkich wodach laguny. Ponadto, w klimacie tropikalnym, gdzie temperatura i wilgotność są wysokie, przestrzeń i przewiewność katamaranu są nieocenione. Stabilność podczas postoju na kotwicy (a w Belize rzadko korzysta się z portów) to kolejny atut. Dlatego, planując czarter, belize katamaran powinien być Twoim pierwszym i jedynym wyborem, aby w pełni i bezstresowo korzystać z uroków tego akwenu.

Wyspy w tym regionie, zwane Cayes (wym. "kis"), są niezwykle zróżnicowane. Na północy królują Ambergris Caye i Caye Caulker. Są to miejsca tętniące życiem, pełne barów reggae, restauracji serwujących homary i kolorowych domków. Caye Caulker słynie z motto "Go Slow" – tu nie ma samochodów, jeździ się wózkami golfowymi, a czas płynie wolniej. To tutaj można poczuć prawdziwą karaibską atmosferę i zintegrować się z mieszkańcami. Im dalej na południe, tym belize wyspy stają się bardziej dzikie i odizolowane. Mamy tu setki wysepek namorzynowych oraz małych skrawków lądu z kilkoma palmami, jak słynna Tobacco Caye czy Goff's Caye. Wiele z nich jest bezludnych, oferując żeglarzom prywatne raje na wyłączność. Możesz zakotwiczyć przy takiej wysepce i spędzić dzień na piaszczystej łasze pośrodku morza. Różnorodność, jaką oferują belize wyspy, sprawia, że podczas tygodniowego rejsu możesz jednego dnia bawić się na imprezie w plażowym barze, a drugiego być jedynym człowiekiem w promieniu wielu mil.

Żeglowanie w Belize wymaga uwagi i umiejętności czytania wody ("eyeball navigation"). Choć woda jest spokojna, głównym zagrożeniem są główki koralowe (coral heads), które potrafią wyrastać z dna niemal pod samą powierzchnię. Wiele z nich nie jest idealnie oznaczonych na mapach GPS. Dlatego sternik musi zawsze obserwować kolor wody – brązowe lub żółte plamy na tle turkusu oznaczają niebezpieczeństwo.

Z tego powodu żegluga w nocy jest w Belize zabroniona przez firmy czarterowe. Należy zawsze dotrzeć na kotwicowisko przed zachodem słońca (ok. 18:00), kiedy widoczność jest jeszcze dobra. Mimo tych wyzwań, nawigacja jest tu przyjemna, o ile zachowuje się ostrożność. Jeśli nie czujesz się pewnie w ocenie głębokości "na oko", warto rozważyć wynajęcie lokalnego skippera. On zna każdy koralowiec i bezpiecznie poprowadzi Twój belize katamaran przez najpiękniejsze, ale i najbardziej wymagające zakamarki rafy.

Great Blue Hole to wizytówka Belize – gigantyczna morska studnia widoczna z kosmosu. Znajduje się ona w obrębie atolu Lighthouse Reef, oddalonego o kilkadziesiąt mil od stałego lądu i głównej rafy barierowej. Dotarcie tam jachtem jest możliwe, ale wymaga dobrej pogody i stabilnych warunków, ponieważ trzeba wypłynąć na otwarte morze.

Większość żeglarzy decyduje się na odwiedzenie Blue Hole, jeśli warunki na to pozwalają, a ich belize katamaran jest przystosowany do żeglugi oceanicznej. Należy jednak pamiętać, że Blue Hole robi największe wrażenie z powietrza (loty widokowe) lub pod wodą (dla zaawansowanych nurków). Dla osób snurkujących (pływających z rurką) atrakcyjniejsza może być otaczająca studnię rafa niż sama granatowa otchłań. Mimo to, atole zewnętrzne (Lighthouse Reef, Turneffe Atoll) to absolutnie unikalne belize wyspy i ekosystemy, które warto odwiedzić, jeśli masz na to co najmniej 10 dni czarteru.