Majorka to niewątpliwe perła wśród śródziemnomorskich wysp. Z jednej strony wysokie góry – Sierra de Tramuntana – których szczyty przekraczają 1 400 metrów nad poziomem morza a z drugiej – złote plaże i krystaliczna woda. Wokół wysp znajdziemy wiele zatok, gdzie można spędzić noc pod rozgwieżdżonym niebem, rozkoszując się możliwością wypicia porannej kawy wśród wyrastającej wprost z wody gór lub rzucenia się w ciepłą wodę zaraz po wyjściu z koi. A woda w sezonie potrafi nagrzać się do 29 stopni Celsjusza!

Majorka to także oszałamiająco piękna starówka Palmy, gdzie gotyk miesza się z secesją a główna aleja – La Rambla wygląda tak, że nie jestem pewny czy to Palma inspirowała się Barceloną, czy Barca – Palmą. Znajdziemy tu zarówno tłumne, nadmorskie kurorty jak i urokliwe, ciche zatoczki. Ludne miasta i zagubione w górach wioseczki.

Żeglując tutaj, w ciągu tygodnia, zapewne uda nam się odwiedzić:

1.
Palma de Mallorca – stolica wyspy – o niezwykłym uroku i klimacie. Warto być dzień wcześnie lub zostać po rejsie, by bez pośpiechu odwiedzić Katedrę (druga największa gotycka katedra na świecie), pospacerować la Rambla czy siąść na kawę w nieco artystycznej dzielnicy – Santa Catalina. Świetną opcją jest także wycieczka pociągiem Palma – Soller. To historyczna trasa kolejowa i jeździ po niej adekwatny pociąg, wyglądający jak wyciągnięty z międzywojnia. Sama zaś trasa wspina na się z poziomu morza w Palmie, na góry Sierra de Tramuntana, by skończyć się znów na poziomie morza w Soller, skąd równie klimatyczny tramwajem można dojechać do Puerto Soller.
2.
Puerto de Soller – bardzo klimatyczny porcik na północno-zachodniej stronie wyspy, położony w naturalnej zatoce, wciśniętej między skały, przechodzącą nieckę między górami. Z portu, wzdłuż zatoki, wiedzie bardzo malownicza linia tramwajowa do Soller. 
3.
Porto Cristo – mały porcik w urokliwym „fiordziku”. 15-20 minut spacerem od portu znajdują się Cuevas del Drach – smocze jaskinie z ciekawymi formacjami skalnymi, naciekami i podziemnym jeziorem.
4.
Rezerwat Cabrera – dziewiętnaście niezamieszkałych wysp, które zostały zamienione w rezerwat przypomina jak wyglądały Baleary w erze przedindustrialnej – zamiejszkałe przez setki gatunków ptaków, porośnięte jałowcami, pistacjami i sosnami apejskimi. Tu także spotkamy najwięcej gatunków wodnych zwierząt.
5.
Sa Calobra – niezwykłej urody zatoka pomiędzy górami wyżłobiona przez sezonową rzekę. Świetne miejsce na mały trekking oraz pływanie.
6.
Pollenca i Formentor ogromna zatoka z licznymi miejscami gdzie można odludnie stanąć na kotwicy i rozkoszować się spokojem, wodą i gwiazdami. 
7.
Ciutadella – dawna stolica Minorki – urokliwe średniowieczne miasteczko z licznymi kościołami i fortami.
8.
San Antonio na Ibizie – Ibiza to propozycja zdecydowanie imprezowa. Największe kluby jak Pacha czy Amnesia mieszczą się w okolicy stolicy wyspy, jednak to San Antonio jest jej imprezowym centrum. Dziesiątki klubów z przeróżną muzyką, rozstańczony tłum na ulicach. Gdzież się bawić jeśli nie tutaj?

Na czym?

Jacht 44-55 stóp, 4-5 kabinowy; a więc duży i na ile to możliwe – komfortowy. Na pewno będzie wyposażony w wiatraki w kabinach i prawdopodobnie klimatyzację. Co ważne – nie lubię pływać w „kurniku”, gdzie nie ma miejsca na prywatność i schowanie walizek, dlatego na pokładzie będzie max 8 (wariant 4 kabiny) lub 10 (wariant 5 kabin) uczestników rejsu. Tej wielkości jacht ma 3-4 toalety z prysznicami, w pełni funkcjonalny kambuz i dużo miejsca na pokładzie na chillowanie.

Jeśli lubisz ścisk, chodzenie po głowach ludzi śpiacych w mesie i reglamentowanie wody – zapraszam do konkurencji.

Cena: 4 350 PLN / tydzień /miejsce w kabinie 2 osobowej.

W cenie: miejsce na jachcie, ponton, silnik do pontonu, zabawki wodne, opieka polskojęzycznego skippera doskonale znającego akwen i jego atrakcje, gdyż przeżeglował tu ponad dwa lata

Kasa jachtowa: 250 euro. Rozliczana po rejsie.

TUTAJ Zobacz kalendarz rejsów

   

Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – Baleary: Żeglarski Raj

Baleary to archipelag, który ma wszystko, czego dusza żeglarza zapragnie: turkusową wodę, piaszczyste zatoki (calas), imponujące góry i tętniącą życiem stolicę. Nic dziwnego, że hiszpańskie wyspy co roku przyciągają tysiące jachtów z całego świata. Jednak żeglowanie tutaj różni się nieco od tego w Chorwacji czy Grecji – wymaga innej logistyki i świadomości ekologicznej. Poniżej odpowiadamy na pytania, które pomogą Ci idealnie zaplanować rejsy Majorka i uniknąć typowych błędów początkujących sterników na tym akwenie.

  
 

Majorka to wyspa kontrastów, która zadowoli każdego członka załogi. Z jednej strony mamy tu stolicę, Palmę, z jej kosmopolitycznym klimatem, wspaniałą gotycką katedrą La Seu górującą nad portem i nocnym życiem. Z drugiej strony, wybierając majorka rejsy, odkrywamy dzikie oblicze wyspy. Północne wybrzeże to surowe, klifowe pasmo górskie Serra de Tramuntana, spadające pionowo do morza – widok zapierający dech w piersiach, dostępny najlepiej z pokładu jachtu.

Jednak największym skarbem, dla którego turyści wybierają rejsy Majorka, są tzw. calas – głębokie, wąskie zatoki wcinające się w ląd, często zakończone piaszczystą plażą. Wiele z nich, zwłaszcza na wschodnim i południowym wybrzeżu, jest trudno dostępnych od strony lądu, co daje żeglarzom przywilej prywatności. Woda w tych zatokach ma niesamowity, lazurowy kolor, przypominający Karaiby. To sprawia, że hiszpańskie wyspy są uznawane za jeden z najlepszych akwenów kąpielowych w basenie Morza Śródziemnego.

To najważniejsze pytanie logistyczne. Należy pamiętać, że hiszpańskie wyspy, a w szczególności Majorka i Ibiza, należą do jednych z najdroższych rejonów w Europie, jeśli chodzi o opłaty portowe. W szczycie sezonu (lipiec-sierpień) cena za noc w marinie dla standardowego jachtu może być bardzo wysoka, a miejsc często brakuje. Dlatego majorka rejsy planuje się głównie w oparciu o postoje na kotwicy.

Na szczęście linia brzegowa jest do tego stworzona. Liczne zatoki dają doskonałe schronienie przed wiatrem i falą. Wiele z nich oferuje tak spektakularne widoki, że nocleg w porcie byłby stratą. Planując rejsy Majorka, warto nastawić się na korzystanie z pontonu, by dostać się na brzeg do restauracji czy sklepu. Jeśli jednak potrzebujesz zawinąć do portu (np. po wodę czy prąd), warto rezerwować miejsce z dużym wyprzedzeniem lub celować w porty oddalone od głównej stolicy, jak np. Porto Cristo czy Andratx, choć i tam w sezonie bywa tłoczno.

Jest to kluczowa informacja dla każdego sternika wybierającego się na hiszpańskie wyspy. Wody wokół Balearów są domem dla Posidonia oceanica – trawy morskiej, która jest chronionym endemitem i płucami Morza Śródziemnego. Lokalne władze bardzo rygorystycznie podchodzą do jej ochrony. Kotwiczenie na łąkach Posidonii jest surowo zabronione i grozi wysokimi mandatami. Służby morskie regularnie patrolują popularne zatoki. Podczas rejsy Majorka, musisz zawsze upewnić się, że rzucasz kotwicę na piasek (jasne plamy na dnie widać doskonale w przejrzystej wodzie). W wielu najpopularniejszych zatokach (np. na Formenterze czy w Parku Narodowym Cabrera) przygotowano specjalne pola bojowe. Często wymagają one wcześniejszej rezerwacji online i są płatne, ale gwarantują bezpieczny i legalny postój. Świadome żeglowanie to podstawa, aby te piękne hiszpańskie wyspy zachowały swój ekosystem dla przyszłych pokoleń.

Majorka jest największą wyspą archipelagu. Jej linia brzegowa ma ponad 550 km. Teoretycznie opłynięcie jej w tydzień jest możliwe, ale w praktyce majorka rejsy dookoła wyspy w 7 dni oznaczają bardzo dużo pływania (często na silniku) i mało czasu na relaks. Jeśli trafisz na przeciwny wiatr lub falę, plan może stać się męczący dla załogi nastawionej na wakacje.

Dlatego rekomendujemy podzielenie trasy. Podczas tygodniowego czarteru warto skupić się na jednej części wyspy – np. południowo-wschodniej, słynącej z najpiękniejszych plaż i zatoczek, lub popłynąć na sąsiednią Cabrerę. Jeśli Twoim celem są kompleksowe rejsy Majorka z opłynięciem całej wyspy, warto rozważyć czarter dwutygodniowy. Pozwoli to na spokojne delektowanie się takimi perełkami jak Soller na północy czy smocze jaskinie na wschodzie, bez ciągłego patrzenia na zegarek i log.

Baleary to nie tylko Majorka. Wielu żeglarzy kusi, aby odwiedzić sąsiadki. Dystans z Palmy na Ibizę to około 60-70 mil morskich, co oznacza cały dzień (lub noc) żeglugi. Jest to wykonalne, ale wymaga dobrej pogody. Ibiza i Formentera oferują niesamowity klimat, ale są też najbardziej oblegane i najdroższe. Hiszpańskie wyspy różnią się od siebie – Minorka, leżąca na północny wschód, jest oazą spokoju, dzikiej przyrody i megalitycznych zabytków.

Jeśli planujesz majorka rejsy z wypadem na inne wyspy, musisz wziąć pod uwagę warunki wiatrowe. Często przesmyki między wyspami bywają bardziej wzburzone. Decyzję o przeskoku na inną wyspę najlepiej podejmować na bieżąco, konsultując prognozę. Dla wielu załóg optymalnym rozwiązaniem jest skupienie się na samej Majorce i Archipelagu Cabrera, który jest absolutną perłą przyrodniczą, położoną zaledwie 10 mil od południowego cypla Majorki.

Sezon żeglarski na Balearach jest długi. Rozpoczyna się w kwietniu i trwa do końca października. Szczyt sezonu to lipiec i sierpień – wtedy jest najgoręcej, woda jest najcieplejsza, ale też jest najwięcej turystów, a ceny czarterów są najwyższe. Jeśli szukasz balansu między pogodą a spokojem, najlepsze na majorka rejsy są czerwiec oraz wrzesień.

Wrzesień jest szczególnie polecany – morze jest nagrzane po całym lecie, dni wciąż są długie, a tłok w zatokach znacznie mniejszy. Wiatry są zazwyczaj stabilne, choć trzeba uważać na północny wiatr Tramuntana, który potrafi przynieść ochłodzenie i falę. Wiosna (maj) to czas, gdy hiszpańskie wyspy są zielone i kwitnące, choć woda może być jeszcze rześka. Zimą żeglowanie jest możliwe, ale pogoda bywa kapryśna, a wiele restauracji w miejscowościach turystycznych jest zamkniętych.

Cabrera to archipelag małych wysepek na południe od Majorki, będący ścisłym rezerwatem przyrody. To miejsce magiczne – z ruinami zamku, latarnią morską i krystaliczną wodą pełną ryb. Jednak rejsy Majorka z uwzględnieniem Cabrery wymagają wcześniejszego planowania. Aby tam wpłynąć i zostać na noc, niezbędne jest specjalne zezwolenie (pozwolenie na nawigację) oraz rezerwacja bojki cumowniczej na konkretną datę.

Ilość bojek jest limitowana (kotwiczenie jest całkowicie zabronione), a w szczycie sezonu miejsca znikają błyskawicznie. Procedurę rezerwacji można załatwić przez internet. Naprawdę warto to zrobić, bo noc pod gwiazdami w niemal bezludnej zatoce na Cabrerze to jedno z najpiękniejszych wspomnień, jakie oferują hiszpańskie wyspy. To idealny kontrast dla głośnej i imprezowej Palmy.