Rejs po Cykladach i Zatoce Sarońskiej pozwala odkryć najpiękniejsze miejsca archipelagu.
Grecja to kolebka żeglarstwa europejskiego. A same Cyklady to magiczne miejsce – ponad 200 wysp i wysepek z tarasowymi miasteczkami, zabytkami starożytności i średniowiecza. To liczne zamki, fortece, teatry, klasztory, z których 18 jest wpisanych na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Ta unikalna kombinacja piękna natury i zabytkow kultury, sprawia, że chce się tam wracać. Dzięki swojemu położeniu Grecja kusi żeglarzy bardzo długim sezonem żeglarskim.
Pogoda poddczas rejsu po Cykladach
Regularnie wiejące Meltemi zapewnia szybkie i ekscytujące żeglowanie. W ciągu dnia wieje z siłą 5°-6°B, ale bywa (zwłaszcza latem), że rozpędzi się do 7-8°B. Nocą jego podmuchy są znacznie łagodniejsze. Pomimo dość silnego wiatru znaczna liczba wysp utrudnia wybudowanie się regularnej, dużej fali. Nie jest to co prawda Chorwackie lustro, nie mniej 2 metrowe fale nie stanowią wyzwania dla większości żołądków.
W lipcu i sierpniu Grecja jest zaprawdę upalna. Na szczęście namorzu, dzięki silnej bryzie upał ten nie jest tak dotkliwie odczuwalny jak na lądzie. Wyspy kuszą urokliwymi zachodami słońca, zaś zatoczki – ciepłą wodą. Im bliżej października, tym temperatury za dnia stają się bardziej znośne. Ale wciąż ciepła woda zachęca do kąpieli. Słabiej wiejące Meltemi, pozwala sprawniej penetrować Cyklady.
Warto dodać, że wrzesień i październik są poza szczytem turystycznym. Co za tym idzie – ceny są niższe a znalezienie na Cykladach „samotnej zatoczki wśród skał” nie stanowi większego problemu. Można więc do woli rozkoszować się błękitem nieba, lazurem wody i ciszą.
Na czym popłyniemy
Jacht 44-55 stóp, 4-5 kabinowy; a więc duży i na ile to możliwe – komfortowy. Na pewno będzie wyposażony w wiatraki w kabinach i prawdopodobnie klimatyzację. Co ważne – nie lubię pływać w „kurniku”, gdzie nie ma miejsca na prywatność i schowanie walizek, dlatego na pokładzie będzie max 8 (wariant 4 kabiny) lub 10 (wariant 5 kabin) uczestników rejsu. Tej wielkości jacht ma 3-4 toalety z prysznicami, w pełni funkcjonalny kambuz i dużo miejsca na pokładzie na chillowanie.
Jeśli lubisz ścisk, chodzenie po głowach ludzi śpiacych w mesie i reglamentowanie wody – zapraszam do konkurencji.
Cena: od 3 250 PLN / tydzień /miejsce w kabinie 2 osobowej / jacht
od 4 300 PLN / tydzień / miejsce w kabienie 2 osobowej / katamaran
W cenie: miejsce na jachcie, ponton, silnik do pontonu, zabawki wodne, opieka polskojęzycznego skippera doskonale znającego akwen i jego atrakcje, gdyż przeżeglował tu ponad dwa lata
Kasa jachtowa: 250 euro. Rozliczana po rejsie.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – Wyzwanie na Cykladach
Archipelag Cyklad to bez wątpienia najbardziej ikoniczny obraz Hellady – białe domki przyklejone do skalistych zboczy, niebieskie kopuły kościołów i głęboki granat morza. To właśnie te widoki przyciągają turystów z całego świata. Jednak dla żeglarzy Cyklady to coś więcej niż tylko pocztówkowy krajobraz. To akwen pełen wyzwań, silnego wiatru i niesamowitej historii. Poniżej odpowiadamy na pytania, które pomogą Ci zdecydować, czy rejsy Cyklady są odpowiednim wyborem na Twoje najbliższe wakacje pod żaglami.
Gdy myślimy o Grecji, przed oczami mamy zazwyczaj właśnie ten region. Greckie cyklady to kwintesencja śródziemnomorskiego stylu. W odróżnieniu od zielonych Wysp Jońskich, tutaj krajobraz jest surowy, skalisty i spalony słońcem, co tworzy niesamowity kontrast z bielą architektury. Każda wyspa ma tu swój unikalny charakter – od imprezowego Mykonos, przez romantyczne Santorini, aż po spokojne i tradycyjne Kea czy Kythnos. Wybierając Cyklady rejsy, decydujesz się na podróż przez kolebkę europejskiej cywilizacji, gdzie starożytne świątynie sąsiadują z nowoczesnymi kurortami.
To także region o wyjątkowej przejrzystości wody i dziesiątkach zatok dostępnych tylko od strony morza. Grecja jachtem w tym rejonie pozwala odkrywać miejsca, do których nie docierają pasażerowie wielkich wycieczkowców. Archipelag tworzy swoisty krąg (z greckiego kyklos) wokół świętej wyspy Delos. To właśnie ta centralna lokalizacja na Morzu Egejskim sprawia, że Cyklady oferują nieskończone możliwości planowania tras – można tu żeglować przez miesiąc i codziennie nocować na innej wyspie.
Należy to powiedzieć jasno: Cyklady wyspy to akwen wymagający i nie polecamy go na pierwszy samodzielny czarter dla niedoświadczonych sterników. Głównym powodem jest Meltemi – silny, suchy wiatr wiejący z północy, charakterystyczny dla Morza Egejskiego w sezonie letnim. Potrafi on wiać z siłą 6-8 stopni w skali Beauforta przez kilka dni z rzędu, generując krótką, stromą falę. Dla zaprawionych wilków morskich to gratka, która sprawia, że żeglowanie w grecji staje się sportowym wyzwaniem, ale dla nowicjuszy może być stresujące.
Jeśli planujesz rejsy Cyklady w lipcu lub sierpniu, musisz być przygotowany na trudne warunki. Meltemi zapewnia doskonałą wentylację i sprawia, że upały nie są tak odczuwalne, ale wymaga od załogi sprawnej pracy na żaglach i pewności w manewrach portowych. Jeśli Twoim marzeniem jest spokojne pływanie od zatoczki do zatoczki przy lekkiej bryzie, bezpieczniejszym wyborem będzie Zatoka Sarońska lub Morze Jońskie. Cyklady to propozycja dla tych, którzy lubią czuć wiatr we włosach i sól na twarzy.
Archipelag jest ogromny, więc w tydzień nie da się zobaczyć wszystkiego. Planując rejsy Grecja w tym rejonie, trzeba dokonywać wyborów. Najpopularniejsza trasa "północna" obejmuje wyspy Kea, Kythnos, Syros i powrót przez Sounion. To doskonała opcja, by poczuć klimat, jakim emanują greckie cyklady, bez konieczności robienia bardzo długich przelotów. Kythnos słynie z gorących źródeł i pięknej piaszczystej mierzei Kolona, idealnej na postój na kotwicy.
Dla bardziej ambitnych, planujących dwutygodniowe grecja jachtem, w zasięgu są perły południa: Paros, Naxos, Milos (z księżycowymi krajobrazami) oraz słynne Santorini. Płynięcie jachtem do wnętrza kaldery wulkanicznej na Santorini to jedno z najbardziej spektakularnych doświadczeń, jakie oferują wyspy cyklady. Należy jednak pamiętać, że w szczycie sezonu porty na najpopularniejszych wyspach (Mykonos, Santorini) są bardzo zatłoczone i drogie, dlatego wielu żeglarzy wybiera mniejsze, bardziej autentyczne wysepki, jak Serifos czy Sifnos, gdzie wciąż można poczuć ducha dawnej Grecji.
Biorąc pod uwagę siłę wiatru Meltemi, najlepszym terminem na Cyklady rejsy dla osób szukających kompromisu między wiatrem a spokojem, jest wiosna (maj-czerwiec) oraz wczesna jesień (wrzesień-październik). Wówczas wiatr jest zazwyczaj łagodniejszy, a morze wciąż ciepłe (jesienią). To idealny czas, by zwiedzać Cyklady wyspy bez tłumów turystów lądowych i bez walki o miejsce w porcie.
Lipiec i sierpień to szczyt siły Meltemi. Jest to czas dla załóg sportowych i doświadczonych, które świadomie szukają mocnych wrażeń. Warto jednak pamiętać, że żeglowanie w grecji w tym okresie gwarantuje bezchmurne niebo i brak opadów. Jeśli nie boisz się fali, lato na Cykladach zapewni Ci niezapomniane emocje. Zimą i wczesną wiosną większość infrastruktury turystycznej na wyspach zamiera, dlatego sezon żeglarski jest tu ściśle skorelowany z miesiącami ciepłymi.
Logistyka jest kluczowa. Większość żeglarzy dolatuje do Aten. Jednak start z samej mariny Alimos (Kalamaki) w Atenach oznacza, że pierwszy i ostatni dzień tracimy na dopłynięcie do wrót archipelagu. Dlatego najlepszym punktem startowym na rejsy Grecja w kierunku Cyklad jest port Lavrion, położony na południowo-wschodnim cyplu Attyki. Jest on oddalony o około 40 minut jazdy od lotniska w Atenach.
Startując z Lavrion, już po kilku godzinach żeglugi jesteśmy na pierwszej wyspie (Kea lub Kythnos). To oszczędność czasu, która pozwala głębiej spenetrować Cyklady. Alternatywą jest dolot bezpośrednio na jedną z wysp (np. Mykonos, Santorini czy Paros) i wyczarterowanie jachtu na miejscu, ale oferta flot jest tam zazwyczaj mniejsza i droższa niż na stałym lądzie. Wybierając Lavrion, maksymalizujesz czas spędzony na tym, co najważniejsze – zwiedzaniu, jakie oferują greckie cyklady.
To dylemat każdego sternika. Biorąc pod uwagę specyfikę Meltemi i zafalowanie, katamaran wydaje się opcją bardziej komfortową – jest stabilny i nie przechyla się, co docenią mniej doświadczone załogi. Jednak Cyklady wyspy słyną z małych, ciasnych portów miejskich. W wielu miejscach (jak np. porty na Serifos czy Kythnos) liczba miejsc jest ograniczona, a szeroki katamaran może mieć trudności ze znalezieniem luki przy kei.
Z tego powodu klasyczna Grecja jachtem jednokadłubowym wciąż ma wielu zwolenników. Jednokadłubowiec lepiej tnie krótką, egejską falę, dając dużo frajdy z aktywnej żeglugi na wiatr. Łatwiej nim też wcisnąć się w wąskie miejsce w porcie rybackim. Jeśli jednak Twoim priorytetem jest przestrzeń życiowa i planujesz więcej stać na kotwicy w zatokach niż w portach, katamaran będzie świetnym wyborem na rejsy Cyklady. Ostateczna decyzja zależy od preferencji załogi i budżetu, ale na tym wietrznym akwenie dzielność morska jednostki powinna być priorytetem.