Mauipiti – niemal dziewicza laguna.
Maupiti to niewielka, niemal dziewicza wyspa archipelagu Wysp Towarzystwa w Polinezji Francuskiej. Położona niespełna 30 mil morskich na zachód od słynnej Bora Bora. Choć często nazywana jest „młodszą siostrą Bora Bora”, to – na szczęście – zachowała klimat sprzed masowej turystyki. Brak tu dużych resortów, tłumów i komercyjnego zgiełku. Połączenia lotnicze z Tahiti funkcjonują kilka razy w tygodniu, podczas gdy na Bora Bora czy inne wyspy archipelagu lotów jest kilka… dziennie.
To zdecydowanie jedno z najbardziej autentycznych miejsc w regionie – spokojne kotwicowisko, krystalicznie czysta laguna i kontakt z lokalną kulturą, która nie pędzi za pieniądzem.
Maupiti – dlaczeg warto tu przypłynąć?
Tygodniowy rejs po Polinezji to żart a nie zwiedzanie. To pędzenie po pięciu głównych wyspach archipelagu, które nie pozwala na zatrzymanie się i posmakowanie prawdziwie polinezyjskiego vibe’u. No i pomija tę niezwykłą wyspę. A nie warto.
Laguna Maupiti zachwyca intensywnymi odcieniami turkusu i doskonałą, na ogół, przejrzystością wody. Na piaszczystych wypłyceniach przy rafie spotkasz niezliczoną ilość płaczek i orleni (eagle ray). Obserwując jak „lecą” w toni wodnej zrozumiesz, dlaczego bywają nazywane motylami oceanów. Pośród licznych, głębiej położonych, raf możesz zobaczyć manty. To niezwykłe uczucie móc podziwiać te majestatyczne stworzenia wisząc nad nimi i obserwując jak czyszczą się – ocierając o skały. Jedną z większych atrakcji jest możliwość zanurkowania z nimi. W tym celu koniecznie odwiedź Maupiti Diving Center. Wrażenie kiedy są metr od Ciebie – bezcenne.
W przeciwieństwie do Bora Bora – Maupiti nie jest zatłoczona. Często możesz mieć całe kotwicowisko tylko dla siebie! W zasadzie nie ma tutaj resortów, za to można wynająć kilka domów, zatem liczba turystów jest pomijalna. Głównie są to żeglarze i nurkowie.
Maupiti – nie tylko od strony wody.
Maupiti to nie tylko żeglowanie i nurkowanie. Na lądzie możesz wynająć rowery i rowery elektryczne, by objechać centralną wyspę. Nie jest to długa wycieczka, albowiem trasa dookoła liczy… 8 kilometrów. Oferuje jednak doskonałe widoki na otaczające wysepki. Dla lubiących wspinaczkę istnieje możliwość wejścia na szczyt Teurafaatiu, wznoszący się na niemal 400 metrów ponad wody laguny. Wycieczka trwa około 1,5 godziny i nie wymaga jakiejś szalonej kondycji. Wymaga za to zaoptrzenia w wodę, gdyż wspinaczka w tych temperaturach jest bardzo odwadniająca. Z tego też powodu najlepiej jest rozpocząć podejście o 7-8 rano, kiedy jest jeszcze chłodno. Znajdziesz tu także plantację wanilii oraz lokalnych artystów w tym rzeźbiarza, więc ta mała wyspa oferuje zaskakująco dużo.
Maupiti – nie tylko blaski.
W związku z tym, że lokalna społeczność jest mała – nie oczekuj tutaj marketu. Istnieje kilka lokalnych sklepików, ale świeże bagietki kupisz tylko w Purotu. Jaja, pomidory czy warzywa dostepne są w zasadzie tylko dla miejscowych. Nawet jeśli widzisz je na półce próba, zakupów – zazwyczaj – skończy się na miłej odmowie, bo… zabraknie dla lokalesów. Zatem przypływając tutaj miej pełne lodówki. Oraz zbiorniki. Nie ma tu stacji benzynowej dla jachtów a paliwo nie jest dostepne w nieograniczonych ilościach. Nie ma mariny, więc tankowanie wody wymaga wycieczki pontonem na ląd i wożenie jej w pojemnikach.
Podobnie ma się kwestia z kanjpami. Tarona – oferująca doskonałe poisson cru ze świeżego tuńczyka jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 11:00 – 13:30. Przy czym jeśli jest dużo klientów szansa na obiad może skończyć się wcześniej. Warto jednak zaznaczyć, że ceny są więcej niż atrakcyjne. Poisson cru, stek z tuńczyka czy wołowina w sosie sezamowym (wszystko pyszne) to wydatek rzędu 1 600 – 1 700 franków. W Bora Bora Yacht Club za te same potrawy trzeba zapłacić dwa razy więcej.
Jeśli chcesz coś zjeść wieczorem – dostępna jest pizza. Pod warunkiem, że właściciel ma ochotę otworzyć lokal. Taki folklor.
Czy warto?
Cóż. Jeśli cenisz sobie podróże poza utartym szlakiem, autentyczną kulturę, lokalną społeczność, szczerość i uśmiech; odpowiedź jest jedna – TAK!!!!