Wyspy Eolskie

to wulkaniczny archipelag położony na północ od Sycylii, wpisany na listwę Unesco. Żeglując tutaj będziemy mogli podziwiać zarówno małe porciki, urocze zatoczki jak i tętniące życiem Palermo. Podczas rejsu, nieustannie, górować będzie nad nami Etna, z której regularnie wydobywają się kłęby dymu a niekiedy także – języki lawy.

Wypożyczając rower (najlepiej elektryczny) można wjechać na kilkuset  metrowe szczyty, z których roztacza się niezwykły widok na cały archipelag. Na wyspach są także gorące źródła siarkowe, które od wieków słyną ze swoich doskonałych właściwości odmładzających i ujędrniających skórę. Sycylia to także miejsce z doskonałymi owocami i warzywami, rosnącymi na żyznej, wulkanicznej glebie oraz bogate łowiska. Tu, w Cieśninie Messyńskiej, wiosną i jesienią spotkać można tuńczyki, mieczniki i żaglice wędrujące swoimi odwiecznymi trasami a także Varcazze – bardzo charakterystyczne łodzie do połowu tuńczyków i mieczników. Z ich wysokich masztów marynarze wypatrują zdobyczy. Łodzie posiadają też długi bukszpryt z którego rzucany jest harpun. Latem i wczesną jesienią woda osiaga 27-28 stopni Celsjusza, więc idealnie, by z niej nie wychodzić. Na wyspach rosną liczne gaje cytrynowe, pomarańczowe i mandarynkowe.
Żeglując tutaj zapewne uda się odwiedzić:
1.
Panarea – najmniejsza z wysp archipelagu i niezwykle malownicza. Świetne miejsce na kąpiele, nurkowanie i wszelkie wodne aktywności
2.
Stromboli – wulkaniczna wyspa z wciąż aktywnym wulkanem. Można wybrać się na trekking na wulkan (wycieczka z przewodnikiem)
3.
Salina – na niej znajdują się dwa nieaktywne wulkany oraz liczne winnice, produkujące słynną Malvasię,
4.
Volcano – tu można zażyć relaksu w gorących źródłach, wybrać się na trekking na wulkan (ok. 2 godziny) lub wypożyczyć rower elektryczny i objechać wyspę
5.
Palermo – kulturalna, ekonomiczna i chyba kulinarna stolica wyspy (choć tutaj moim zdaniem wygrywa Katania), z przebogatą historią oraz licznymi zabytkami. A kościoły wyłożone różnokolorowym marmurem, od posadzki po strop, robią niezwykłe wrażenie. Chyna nawet większe niż ociekające złotem w Hiszpanii.
6.
Lipari – ze swoją średniowieczną architekturą i labiryntem ulic, w które warto się zaplątać i skosztować świetnej miejscowej kuchni.

Rejs po Wyspach Liparyjskich pozwala na bardzo niespieszne żeglowanie po 2-5 godzin dziennie, z przerwami na kąpiele w zatoczkach i niespieszne zwiedzanie wysepek.

Na czym?

Jacht 44-50 stóp, 4-5 kabinowy; a więc duży i na ile to możliwe – komfortowy. Na pewno będzie wyposażony w wiatraki w kabinach i prawdopodobnie klimatyzację. Co ważne – nie lubię pływać w „kurniku”, gdzie nie ma miejsca na prywatność i schowanie walizek, dlatego na pokładzie będzie max 8 (wariant 4 kabiny) lub 10 (wariant 5 kabin) uczestników rejsu. Tej wielkości jacht ma 3-4 toalety z prysznicami, w pełni funkcjonalny kambuz i dużo miejsca na pokładzie na chillowanie.

Jeśli lubisz ścisk, chodzenie po głowach ludzi śpiacych w mesie i reglamentowanie wody – zapraszam do konkurencji.

Cena: 3 700 PLN / tydzień /miejsce w kabinie 2 osobowej.

W cenie: miejsce na jachcie, ponton, silnik do pontonu, zabawki wodne, opieka polskojęzycznego skippera doskonale znającego akwen i jego atrakcje

Kasa jachtowa: 250 euro. Rozliczana po rejsie.

TUTAJ SPRAWDŹ kalendarz rejsów

   

Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – Wulkaniczny Archipelag

Włochy to nie tylko Toskania i Rzym. Dla żeglarzy prawdziwym skarbem jest południe, a dokładniej północne wybrzeże Sycylii, gdzie z morza wyłania się siedem sióstr – archipelag pochodzenia wulkanicznego, wpisany na listę UNESCO. Poniżej odpowiadamy na pytania dotyczące tego niezwykłego regionu. Dowiedz się, dlaczego Wyspy Eolskie (zwane też Liparyjskimi) są uznawane za jeden z najpiękniejszych celów rejsów w Europie i jak przygotować się do spotkania z żywiołem ognia i wody.

  
 

Nazwa archipelagu pochodzi od Eola – mitycznego boga wiatrów, który według legendy miał tu swoją siedzibę. I rzeczywiście, Wyspy Eolskie to miejsce magiczne, gdzie natura pokazuje swoją pierwotną siłę. Archipelag składa się z siedmiu głównych wysp: Lipari, Vulcano, Salina, Panarea, Stromboli, Alicudi i Filicudi. Każda z nich jest inna. Znajdziesz tu zarówno surowe, czarne plaże wulkaniczne, jak i tętniące życiem, zielone winnice. To idealny akwen dla osób, które szukają różnorodności i chcą uciec od zgiełku typowych kurortów.

Często używa się nazwy zamiennej – Wyspy Liparyjskie (od największej wyspy Lipari). Niezależnie od nazewnictwa, jest to region, który zachwyca kontrastami. Krystalicznie czysta, głęboka woda opływa strome klify, a pod wodą kryją się niesamowite formacje skalne. To raj dla miłośników nurkowania i snorkelingu. Co więcej, architektura miasteczek jest typowo śródziemnomorska – białe domki, wąskie uliczki i wszechobecny zapach kaparów oraz cytryn. Rejs w tym rejonie to połączenie włoskiego "dolce vita" z surowym pięknem wulkanicznego krajobrazu. 

Tak, i jest to bez wątpienia największa atrakcja, jaką oferują Eolskie Wyspy. Najsłynniejszym punktem programu jest Stromboli – wulkan, który jest nieustannie aktywny od tysięcy lat, nazywany "Latarnią Morza Śródziemnego". Nocne żeglowanie pod Stromboli to przeżycie, którego nie da się zapomnieć. Jachty ustawiają się w bezpiecznej odległości naprzeciwko Sciara del Fuoco (Potoku Ognia), aby obserwować regularne erupcje, podczas których w niebo strzela czerwona lawa i popiół, by następnie stoczyć się do morza. To spektakl natury dostępny na wyciągnięcie ręki.

Drugim wulkanem, który można zwiedzić, jest Vulcano. Choć jest on w fazie uśpienia, jego aktywność widać na każdym kroku w postaci fumaroli (wyziewów gazów) i gorących źródeł. Cumując u stóp wulkanu, można poczuć charakterystyczny zapach siarki. Liparyjskie Wyspy oferują unikalną możliwość kąpieli w naturalnych błotach siarkowych na Vulcano, które mają właściwości lecznicze i wygładzające skórę. Można również wspiąć się na krawędź krateru, skąd rozpościera się zapierająca dech w piersiach panorama na cały archipelag. To jedyne miejsce w Europie, gdzie żeglarstwo tak blisko spotyka się z wulkanologią.

Logistycznie najwygodniejszym punktem startowym są mariny położone na północno-wschodnim wybrzeżu Sycylii. Sycylia rejsy w kierunku Eoli najczęściej rozpoczynają się w Portorosa (Furnari) lub w Milazzo. Marina Portorosa to nowoczesny kompleks, położony zaledwie kilkanaście mil morskich od wyspy Vulcano. Dzięki temu, odbierając jacht w sobotnie popołudnie, już wieczorem można być na pierwszej wyspie archipelagu, nie tracąc czasu na długie przeloty. Alternatywą jest czarter bezpośrednio z wyspy Lipari, jednak wymaga to dopłynięcia promem (wodolotem) z Sycylii lub Neapolu, co z bagażami żeglarskimi może być uciążliwe. Dlatego większość żeglarzy wybiera czarter z Sycylii. Lotnisko w Katanii lub Palermo jest dobrze skomunikowane z Portorosą. Wybierając start z Sycylii, masz też okazję zobaczyć kawałek tej największej wyspy na Morzu Śródziemnym, a same rejsy Sycylia często łączą w sobie zwiedzanie wybrzeża z wypadem na archipelag eolski.

Wyspy Liparyjskie są akwenem średnio trudnym, ale wymagającym uwagi ze względu na swoją specyfikę geologiczną. Głównym wyzwaniem są głębokości. Ponieważ są to szczyty wulkanów wyrastające z dna morza, dno opada tu bardzo gwałtownie. Często kilkadziesiąt metrów od brzegu głębokość przekracza 50-100 metrów, co uniemożliwia tradycyjne kotwiczenie. Wymaga to od skippera umiejętności szukania płytszych półek skalnych lub korzystania z zorganizowanych pól bojowych, które są płatne, ale zapewniają bezpieczeństwo w nocy.

Wiatrowo, w sezonie letnim przeważają tu wiatry z kierunków północno-zachodnich, zazwyczaj o umiarkowanej sile. Należy jednak uważać na nagłe szkwały. Ponadto, infrastruktura portowa jest ograniczona. Poza głównym portem na Lipari i mariną na Salinie, większość postojów odbywa się na bojach lub na kotwicy (jeśli głębokość pozwala). Liparyjskie Wyspy uczą pokory przy manewrowaniu i planowaniu postoju. W szczycie sezonu (sierpień) znalezienie miejsca w porcie bez wcześniejszej rezerwacji jest praktycznie niemożliwe, co wymusza noclegi "na dziko" pod gwiazdami.

Sezon żeglarski w tym rejonie jest długi, co jest typowe dla południowych Włoch. Sycylia rejsy oferuje od kwietnia do końca października. Jednak, aby w pełni cieszyć się urokami archipelagu, najlepszym terminem jest czerwiec, wrzesień oraz pierwsza połowa października. Wtedy temperatura powietrza jest idealna (ok. 25-30 stopni), a morze nagrzane po lecie zachęca do długich kąpieli. Wiosną wyspy są najbardziej zielone i kwitnące, co tworzy niesamowity kontrast z ciemną skałą wulkaniczną.

Zdecydowanie odradzamy sierpień, chyba że lubisz tłumy. Włosi mają wtedy swoje wakacje (Ferragosto) i Eolskie Wyspy przeżywają oblężenie. Ceny w portach i restauracjach szybują w górę, a w zatokach robi się ciasno od motorówek i luksusowych jachtów. Jeśli szukasz spokoju i autentycznego klimatu, wybierz wrzesień. Wówczas woda jest najcieplejsza, wiatry stabilne, a w miasteczkach panuje błogi spokój, pozwalający na delektowanie się lokalną kuchnią bez konieczności rezerwowania stolika z tygodniowym wyprzedzeniem.

Każda wyspa ma swój unikalny charakter. Panarea to najmniejsza, ale najbardziej ekskluzywna z wysp – nie ma tu samochodów, a transport odbywa się melexami. To ulubione miejsce celebrytów, słynące z nocnego życia i luksusowych willi. Z kolei Salina to "zielona wyspa", słynąca z produkcji wina Malvasia i kaparów, które uchodzą za najlepsze na świecie. To tutaj kręcono słynny film "Il Postino". Wyspy Eolskie to także raj dla smakoszy – świeże owoce morza, cannoli z ricottą i granitę trzeba spróbować koniecznie.

Dla osób szukających absolutnego wyciszenia, polecamy zachodnie krańce archipelagu – Alicudi i Filicudi. Czas się tam zatrzymał, nie ma dróg, a jedynym środkiem transportu na lądzie bywają osiołki. To esencja dzikiej natury. Liparyjskie Wyspy oferują więc pełne spektrum wrażeń: od luksusu Panarei, przez gwar Lipari, aż po pierwotną ciszę Alicudi. Niezależnie od tego, którą wyspę wybierzesz na postój, wulkaniczny krajobraz i włoska gościnność sprawią, że będą to wakacje życia.